Przemówienia Polityków

W polityce wystąpienia publiczne mają szczególną rolę. Potrafią one polityka pogrążyć (szczególnie od czasów telewizji) ale potrafią też uratować mu skórę. W karierach najsłynniejszych polityków, uznanych za wybitnych, umiejętność zaprezentowania swoich idei grała zawsze szczególną rolę.

Winston Churchill był prawie skończony jako polityk, gdy wygłosił jedno mocne przemówienie, które błyskawicznie przywróciło go w obieg życia kraju. Podobny zwrot przeżył późniejszy prezydent USA Abraham Lincoln. Również John Kennedy jednym przemówieniem o mało nie zapewnił sobie nominacji partii na wiceprezydenta.. cztery lata przed faktyczną kandydaturę na najwyższy urząd.

Przyjrzyjmy się kilku politycznym wystąpieniom publicznym, które można uznać

1. Martin Luter King

Wobec tego przemówienia można chyba użyć słowa – kultowe. Stało się częścią popkultury, obecne w muzyce, literaturze i masowej świadomości.

Jest moc. Nic dziwnego że to przemówienie wywołało zamieszki w które w konsekwencji doprowadziły do ogromnych zmian społecznych.

2. John Kennedy

Kolejne słowa, które przeszły do historii – nie pytajcie co wasz kraj może zrobić dla was, zapytajcie co wy możecie zrobić dla waszego kraju.

Kennedy znany jest obecnie jako błyskotliwy mówca. Mało osób wie, że kiedy zaczynał karierę, ci którzy obserwowali jego przemówienia uważali że jest w tym fatalny. Jedno zdanie które to podsumowuje – „jeśli chodzi o przemawianie, to rozczarował chyba wszystkich”.

3. Ronald Regan

Regan dobrze sobie radził przed publiczności i przed kamerą. Nie dziwne, biorąc pod uwagę, że miał wykształcenie aktorskie. Często też wykorzystywał humor swoich przemówieniach, co wcale nie jest takie łatwe, biorąc pod wagę ciężar poruszanych podczas takich wystąpień tematów.

4. Adolf Hitler

Pora na kontrowersyjny przykład, ale nie można zaprzeczyć, że Hitler swoimi wystąpieniami publicznymi porywał tłumy.

Warto też obejrzeć w ramach przypomnienia, że ta moc, jak każda inna może być użyta zarówno w dobrym celu jak i w złym.

5. Barack Obama

Poniżej jego przemówienie po wygranych wyborach. Świetna mowa.

„Jeśli ktokolwiek jeszcze wątpi, że Ameryka to miejsce, gdzie wszystko jest możliwe; zastanawia się, czy marzenia założycieli naszego państwa wciąż są żywe i wątpi w moc naszej demokracji – dziś ma odpowiedź.

Od szkół do kościołów, w liczbie jakiej ten naród nigdy wcześniej nie widział. Ludzie czekali trzy-cztery godziny, bo wierzyli, że tym razem musi być inaczej, że tym razem ich głos przyniesie zmianę. Młodzi i starzy, biedni i bogaci, Demokraci i Republikanie, czarni, biali, Latynosi, Azjaci, rdzenni Amerykanie, geje i hetero wysłali światu wiadomość: Nigdy nie byliśmy tylko zbiorem niebieskich i czerwonych stanów, tylko Stanami Zjednoczonymi Ameryki

Jest to odpowiedź tych, którym kazano być cynicznym, przestraszonym i pełnym wątpliwości. Ci wszyscy wzięli historię w swoje ręce i zmienili ją, w nadziei na lepsze dni. Trwało to długo, ale dziś, dzięki temu co zrobiliśmy w tych wyborach, w tym decydującym momencie, zmiana przyszła do Ameryki.”